Łęczyca – wyprawa Benedykta Polaka

Na zamku w Łęczycy (woj. łódzkie) wisi tablica przypominająca Benedykta Polaka, pierwszego polskiego podróżnika. Żył w XIII wieku, a wybrał się do Azji prawie 30 lat przed Marco Polo! Tyle tylko, że o Polo wiedzą niemal wszyscy, a o Benedykcie niewielu.

Benedykt urodził się około 1200 roku, nie bardzo wiadomo gdzie. Nie wiadomo też, czy imię Benedykt otrzymał na chrzcie, czy przyjął je, wstępując do klasztoru. Ok. 1236 r. został bowiem franciszkaninem. Był doświadczonym  wędrowcem, dobrze znającym geografię wschodniej Europy i biegle władał kilkoma  językami słowiańskimi. Według przypuszczeń, znał również język mongolski. Poznał ten język będąc jeńcem tatarskim lub kontaktując się z Tatarami wziętymi do niewoli po oblężeniu Raciborza. Niektórzy biografowie uważają więc, że kilka lat przed wyprawą do Mongolii musiał spędzić poza murami klasztoru. Być może był rycerzem. Miał też majątek, bo gdy wstępował do zakonu, wszystko co miał, rozdał ubogim.

Zapewne w klasztorze we Wrocławiu spotkał się z ojcem Janem di Piano Carpinim. Ojciec Jan był Włochem, jednym z pierwszych uczniów i towarzyszy św. Franciszka z Asyżu, pełnił obowiązki przełożonego zakonu w polskiej prowincji franciszkanów. Wynikiem tej znajomości była wspólna wyprawa do Azji. Franciszkanie udawali się tam po to, aby zatrzymać Tatarów, pustoszących Europę. Zatrzymać, czyli przekonać ich, aby przyjęli chrześcijaństwo.  Na rozmowy z wielkim chanem wysłał ich papież Innocenty IV. Co ciekawe, aby zwiększyć szansę dotarcia posłów do celu, papież wysłał jednocześnie aż cztery poselstwa:  dwa złożone z dominikanów, i dwa – z franciszkanów. Każde z nich jechało inną drogą. Dotarło do stolicy mongolskiej i wróciło tylko to, w którym brał udział Benedykt Polak. Ale nie uprzedzajmy!

Jest 16 kwietnia 1245 roku. Z Lyonu we Francji rusza misja, na której czele stoi legat 63-letni ojciec Jan di Piano Carpini. Towarzyszy mu franciszkanin z Czech, brat Czesław. Przez Pragę jadą na Śląsk. We  Wrocławiu dołącza do nich ojciec Benedykt Polak. Ma on pełnić rolę sekretarza, tłumacza i eksperta w sprawach języka i obyczajów. Prawdopodobnie jedzie też z nimi drugi polski franciszkanin, C. de Bridia (zapewne z Brzegu). Papież Innocenty IV zobowiązuje uczestników wyprawy do opisania wierzeń, obyczajów i systemu politycznego państwa Mongołów.

Na Boże Narodzenie 1245 roku misja dociera Łęczycy. Tutaj na dworze Konrada Mazowieckiego franciszkanie spotkają się z przewodnikami przybyłymi z Rusi, którzy próbowali już wcześniej porozumieć się z Mongołami. Konrad Mazowiecki  daje zakonnikom futra bobrowe i borsucze. Są one przeznaczone dla wielkiego chana oraz dla mongolskich urzędników i dowódców wojskowych, jako łapówki.

Misja jedzie starym kupieckim szlakiem przez Zawichost, Kraków, Horodło, Włodzimierz Wołyński, Łuck i Kijów. 3 lutego 1246 roku zakonnicy docierają do Kijowa. Jadą dalej wzdłuż wybrzeży Morza Kaspijskiego i Jeziora Aralskiego. Wczesną wiosną dochodzi do pierwszego spotkania z wojskami tatarskimi. Są przez Mongołów eskortowani w rejon Astrachania, gdzie przebywa Batu-chan, namiestnik wielkiego chana. Docierają tam na początku kwietnia 1246 roku.

W tym czasie zmienia się chan. Na dworze nowego chana franciszkanie przebywają cztery miesiące. 11 listopada 1246 roku wielki chan wręcza im pisemną odpowiedź na list papieża, napisaną w czterech językach, po mongolsku, persku, turecku i łacinie, Żąda, aby papież… osobiście przybył do niego na czele wszystkich władców Europy i oddał mu hołd.  Dwa dni później posłowie ruszają w drogę powrotną. 18 listopada 1247 roku docieraj do Lyonu. Są bohaterami, bo nikt nie wierzył, że kiedykolwiek wrócą od Mongołów!

Ojciec Jan jedzie do Włoch i pisze dzieło pt. „Historia Mongołów”. Ojciec Benedykt wraca do Polski. Zostaje  gwardianem klasztoru w Krakowie. Pisze „De itinere Fratrum Minoram ad Tartaros” – pierwszy europejski traktat o kulturze i językach krajów Dalekiego Wschodu. Zachował się on w dwóch rękopisach, paryskim i wiedeńskim. Po raz pierwszy relację opublikowano w 1839 roku w Paryżu. Na język polski przełożono ją w 1986 roku.

Podróż zakonników jest uważna za jedną z najważniejszych średniowiecznych wypraw Europejczyków do Azji. Bez map, przebyli na koniach w ciągu ponad dwóch lat około 20 tys. kilometrów.

Benedyk Polak zmarł około 1280 roku. Miejsce jego zgonu i spoczynku nie jest znane. Tablica w Łęczycy zwisła w 2010 roku.

Przeczytajcie także:

Łęczyca – dawny dom urszulanek

53830265_321118258542113_1031436211450806272_n

 

 

 

 

Jedna uwaga do wpisu “Łęczyca – wyprawa Benedykta Polaka

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s