Reszel – sekrety zamku biskupów

Nad Reszlem (woj. warmińsko-mazurskie) góruje zamek z czerwonej cegły. Nocą podobno słychać w nim jęki i zawodzenia. Tutaj bowiem znajdowało się więzienie, w której przebywała oskarżona o czary,  i skazana na śmierć Barbara Zdunk.  A ponieważ dziś w zamku jest hotel, postanowiliśmy spędzić w nim noc.

Historia zamku w Reszlu sięga XIII wieku. Ale wcześniej, w miejscu, gdzie stoi warownia, Krzyżacy zbudowali gród drewniano-ziemny. Dwa razy jednak musieli z niego uciekać przed buntem podbitej przez nich ludności.  W 1291 roku Reszel stał się własnością biskupów warmińskich. I oto około roku 1350 biskup Jan z Miśni rozpoczyna budową zamku. Prace trwają niemal 40 lat! Ukończono je dopiero przed 1400 rokiem. Nowa, potężna warownia pełnił funkcję fortecy nadgranicznej.

Około 1505 roku z inicjatywy biskupa Łukasza Watzenrode powstają nowe mury obwodowe, a fortyfikacje zostają przystosowane do użycia broni palnej. W tym okresie częstym gościem w Reszlu bywa Mikołaj Kopernik, bratanek biskupa oraz jego sekretarz i osobisty lekarz.  Przyjeżda też wuj Kopernika – Łukasz Waczenrode, a także  historyk – Marcin Kromer, bratanek króla – kardynał Andrzej Batory, Michał Radziejowski i  Teodor Potocki.

W połowie XV wieku warownia traci znaczenie obronne i w drugiej połowie XVI wieku zostaje przekształcona przez kardynała Andrzeja Batorego w zameczek myśliwski. Na stałe mieszka w nim burgrabia biskupi wraz z urzędnikami.

W 1772 roku podupadający zamek przejęli Prusacy. Zorganizowali w nim więzienie. Panowały w nim straszne warunki, w ciasnocie i zimnie przebywało 200-300 osób. Nic więc dziwnego, że śmierć zbierała spore żniwo.

Na początku XIX wieku w Reszlu zamieszkała 38-letnia pasterka Barbara Zdunk, z czwórką dzieci . Jej partnerem był  20-letni parobek Jakub Auster. Wkrótce jednak mężczyzna porzucił Barbarę, która podobno odgrażała się, że Jakuba pochłoną płomienie. Nic więc dziwnego, że kiedy w 1807 roku w Reszlu wybuchł wielki pożar, podejrzenia o jego wzniecenie padły na Barbarę. Kobietę wkrótce uwięziono w zamku i skazano, jako czarownicę, na śmierć na stosie.  Nieszczęsna spędziła ostanie dni w komnacie w zachodniej baszcie. Wyrok wykonano w sierpniu 1811 roku na Szubienicznej Górze, przy drodze prowadzącej na Korsze. Według przekazów, kat zanim zapalił stos, udusił dziewczynę, aby nie płonęła żywcem.

To właśnie od czasu jej śmierci na zamku w Reszlu dzieją się dziwne rzeczy.

Nocami z głębokiej kamiennej studni na dziedzińcu odzywa się zwielokrotniony przez dudniące echo lament nieszczęsnej Barbary, a w okolicach XIV-wiecznego gotyckiego mostu nad Sajną pojawiają się błędne ogniki.

W Reszlu faktycznie w 1807 roku wybuchł pożar. Ale nie wznieciła go kobieta, lecz polscy więźniowie. Podpalili zamek na wieść o zbliżaniu się wojsk napoleońskich. Przeszli zresztą do oddziałów Dąbrowskiego i Zajączka, rozlokowanych w okolicznych wsiach.

Ale od tego czasu reszelski zamek aż do lat dwudziestych XIX wieku stał w ruinie. Odbudowany, pomieścił kościół i parafię ewangelicką. Znalazło się też w nim małe muzeum regionalne. Po II wojnie, w 1958 roku zamek został przejęty przez Stowarzyszenie Społeczno-Kulturalne „Pojezierze”. Po gruntownym remoncie, prowadzonym w latach 1976-1985, część pomieszczeń zajął Dom Pracy Twórczej. Od 2001 roku, po kolejnej renowacji, funkcjonuje tu hotel, galeria sztuki i muzeum.

Na dziedziniec zamkowy wchodzimy przez bramę wjazdową. Po jej zewnętrznej stronie przetrwały prowadnice do okutych bron, na które zamykano otwór wejściowy. W wyższych kondygnacjach widać machikuły (otwory służące do rzucania kamieni, lania wrzątku i roztopionej smoły na atakujących). Dawniej z bramy przerzucano nad fosą most. W dwóch skrzydłach zamku widać ganki obronne obiegające dawniej cały zamek. Biskup i jego goście zajmowali komnaty na piętrze. Nad zamkiem góruje potężna baszta. Pochodzi z XV wieku i to właśnie w jej najniższej kondygnacji znajdowało się straszne więzienie. Dziś w baszcie jest muzeum narzędzi tortur.

Spędziliśmy w Reszlu noc. Mieliśmy pokój przy baszcie. Nic nie słyszeliśmy….

 

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s