Toruń – żaby i flisak w fontannie

W Toruniu (woj. kujawsko-pomorskie) na Rynku, na cokole fontanny flisaka grającego na skrzypcach przysiadło osiem żab z brązu. Latem z ich pyszczków leci woda. Co robiły płazy w Toruniu, że doczekały się pomnika?

Nie o żaby jednak tu chodzi, a o flisaka. Wyjaśnia to legenda. Otóż, pewnego lata miasto nawiedziła plaga żab. Były wszędzie – w domach, w kościołach, na ulicach. Rajcy miejscy ogłosili więc, że ten, kto uwolni miasto od żab, otrzyma nagrodę i rękę pięknej córki burmistrza. Zgłosiło się wielu młodzieńców, ale żadnemu nie udało się pokonać płazów. Aż wreszcie pojawił się pewien flisak. Stanął na Rynku  i zaczął grać na skrzypeczkach. I co się stało? Na  dźwięk instrumentu wszystkie żaby powychodziły z kryjówek, tak im się podobała melodia! A flisak wolno, wolniutko zaczął się wycofywać z Rynku i dotarł do mokradeł na krańcach Torunia. Za nim podążyły wszystkie żaby. Flisak przestał grać i wrzucił skrzypeczki do  wody. Żaby… natychmiast za nimi skoczyły i już tam pozostały. Toruń był wolny! Flisak wrócił do miasta i ożenił się z córką burmistrza. A jego czyn został unieśmiertelniony właśnie fontannie.

Co prawda, nie ma żadnych dowodów, że Toruń kiedykolwiek nawiedziła plaga żab, ale opowieść pięknie tłumaczy ich obecność na pomniku flisaka. Bo to przecież nie żabom, ale flisakom jest statua poświęcona. Flisacy bowiem zacznie przyczynili się do dobrobytu Torunia. Tratwami  dostarczali z Polski zboża i drewno – podstawowe artykuły handlu toruńskiego aż do XIX w. Toruń był bardzo ważnym punktem na wiślanej drodze – dla niektórych docelowym, dla innych przerwą w drodze do Gdańska.

Sam pomnik flisaka, dziś jeden z symboli miasta, powstał w początkach XIX wieku. Pomysł wyszedł od nadburmistrza Torunia, dra Arnolda Hasse, który w 1911 roku na porządkowanym dziedzińcu ratusza chciał ustawić studzienkę z jakimś „elementem zdobniczym”.  Proponowano różne przedstawienia – np. dwoje dzieci dzielących się toruńskim piernikiem, postać Krzyżaka w zbroi czy personifikację Wisły na kolumnie wyrastającej z basenu. Projekty tworzyli znani artyści rzeźbiarze:  Adolf Amberg, Hans Krückenberg, Arnold Künne. Ostatecznie jednak wybrano projekt  Georga Wolfa, który zaproponował  flisaka grającego na skrzypcach w otoczeniu zasłuchanych żab. Pomnik, sfinansowany przez mieszkańców miasta, stanął na dziedzińcu ratusza w czerwcu 1914 roku.

W 1943 roku  fontanna ostała rozebrana. Po II wojnie światowej pomnik aż dziewięć razy zmieniał lokalizację. Stał m.in. przed Collegium Minus UMK, na placu Teatralnym, w alpinarium w okolicach Bramy Starotoruńskiej. Ostatecznie po konserwacji w 1983 roku, został ustawiony w obecnym miejscu – na Rynku, z boku ratusza.

Toruńskie żaby z pomnika podobno spełniają życzenia. Trzeba je tylko pogłaskać. Mimo, że jest ich kilka, czasami trudno się do nich dopchać…

Przeczytajcie także:

Toruń – płyty ze św. Jerzego w ratuszu

Toruń – wieża ratusza

Toruń – Foch w ratuszu

Toruń – planetarium w gazowni

Toruń – malowidła w NMP

Toruń – kościół Rydzyka

Toruń – koncertowe Jordanki

Toruń – „Rejs” na bulwarze

 

 

 

 

 

 

 

 

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s