Lądek-Zdrój – „Wojciech” z wodą

Budowlę początkowo nazywano „Marienbad”. Stanęła w Lądku (woj. dolnośląskie) 1680 roku w 1680 roku bezpośrednio nad odkrytym w dwa lata wcześniej i  bijącym do dziś gorącym źródłem wody leczniczej. Budowę zlecił hr. Zygmunt Hoffman. Dawny „Marienbad”  to przebudowany w 1880 roku dzisiejszy Zakład Kąpielowy „Wojciech”.

Sam Lądek jako uzdrowisko był znany już pod koniec XV w. Według źródeł już w 1241 roku istniały tu urządzenia kąpielowe zniszczone przez Mongołów wracających z pola bitwy pod Legnicą.

XIX-wieczna bryła „Wojciecha” jest wzorowana na planach łaźni tureckiej w Budzie (część Budapesztu). Budowla ma dwie kondygnacje i jest wzniesiona na planie koła. Wnętrze jest nakryte wysoką kopułą, widoczną z wielu punktów Lądka. W kopule umieszczono relikwie śś. Sebastiana, Antoniego i Romana oraz Świętego Krzyża. Miały wspomóc lecznicze właściwości wody.

Na parterze odbywają się zabiegi „wodne”, m.in. kąpiele i natryski. Na piętrze urządzona jest pijalnia wód mineralnych. Są to wody siarczkowo- fluorkowe: „Zdzisław” i „Maria Skłodowska-Curie”.  Jak czytamy  przedłużają one młodość, poprawiają wygląd skóry, obniżają poziom cholesterolu, wypłukują metale ciężkie i przyśpieszają zrastanie się kości. Pijemy, bo zwłaszcza to pierwsze nas zafrapowało…. W „Wojciechu” jest także przepiękny okrągły basen codziennie napełniany świeżą wodą termalną, a wokół 25 marmurowych wanien, w których odbywają się lecznicze kąpiele termalne (28-32 stopni Celsjusza) siarczkowo-fluorkowe.

Co ciekawe, w XVII i XVIII wieku w  Lądku  w  basenie kąpieli mogli zażywać jednocześnie i  kobiety, i mężczyźni!  Ale żeby nie obrazić niczyich uczuć, panowie musieli zakładać do kąpieli szlafroki lub długie bluzki, spodnie, kamizelki i szlafmyce, panie natomiast gorsety, na głowy czepki nocne oraz długie suknie, które obciążano ciężarkami z ołowiu, aby woda nie uniosła ich w basenie. Specjalne broszury zalecały kuracjuszom modlitwy w czasie kąpieli  i zawierały napomnienia, aby nie pryskano się wodą. Nie wolno też było pływać.

Zanim Lądek przyjął polską nazwę, a było to w 1946 roku, nazywał się Bad Landeck. I właśnie w Bad Landeck leczyli się m.in. Goethe, Katarzyna II, Aleksander I, a także książę Antoni Radziwiłł i Iwan Turgieniew. Jednym z najznamienitszych gości zakładu był król pruski Fryderyk II,  który przebywał tu w sierpniu 1765 roku. Wtedy też zmieniono przepisy. Ogłoszono, że „Wspólne kąpanie się obu płci w Lądku ma ustać, gdyż zwyczaj ten przyzwoitości i moralności się sprzeciwia, a nadto niektóre młode i wstydliwe kobiety nie mogąc się zdecydować na wspólne kąpanie z mężczyznami, kąpią się w wannach, najmniejszego nie odnosząc pożytku z kąpania w basenach„.

W naszych już czasach, do Lądka przyjeżdżali m.in. Józef Cyrankiewicz i Władysław Gomułka.

Miasto zostało też uwiecznione w filmie „Miś” Stanisława Barei. Pamiętacie słynny dialog Ryszarda Ochódzkiego z urzędniczką na poczcie?:

„- Nie ma takiego miasta – Lądyn! Jest Lądek, Lądek-Zdrój, tak…
– Ale Londyn – miasto w Anglii.
– To co mi pan nic nie mówi?!
– No mówię pani właśnie.
– To przecież ja muszę pójść i poszukać, zobaczyć gdzie to jest. Cholera jasna…”.

 

 

 

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s