Tomaszów Mazowiecki – Groty Nagórzyckie

W Tomaszowie Mazowieckim (woj. łódzkie) przy drodze biegnącej nad Zalew Sulejowski po prawej stronie znajdują się Groty Nagórzyckie. Od pewnego 2012 roku można je zwiedzać z przewodnikiem.

Groty nie są duże, do przejścia jest zaledwie 160 metrów. Wędrówka trwa około pół godziny. Temperatura wewnątrz nie przekracza 10 stopni Celsjusza, a wilgotność powietrza sięga 65-85 proc. Idealna wycieczka na upał!

Groty leżą w dawnej wsi Nagórzyce, dziś jest to dzielnica Tomaszowa Mazowieckiego. Są pozostałością po dawnej podziemnej kopalni śnieżnobiałego piasku szklarskiego. Złoże powstało sto milionów lat temu, w epoce kredy. Doszło wtedy do wynurzenia się dna morskiego, a piaski przywędrowały z terenów obecnych Gór Świętokrzyskich

Ścieżka turystyczna prowadzi drewnianą kładką, mijając komory. Największe wyrobisko zwane „Salą Królewską” ma 30 m długości, 25 m szerokości i 3 m wysokości. Najdłuższa grota ma długość 120 metrów. Każda ma nazwę: Boczna, Borsucza, Chowańcza, Ciemna, Jeziorna, Niedźwiedzia, Taneczna, Złodziejska, a wszystkie są dziełem ludzkich rąk. Piasek wydobywano w Nagórzycach od XVIII do XX wieku. Początkowo na potrzeby gospodarcze – wysypywano  nim podłogi, obejścia i ścieżki, a później dla hut szkła. Skała piaskowcowa dawała się łatwo drążyć prostymi narzędziami. Powstawały pieczary, z filarami podtrzymującymi strop. Były one tak duże, że można było do nich wjeżdżać furmankami. Gdy na początku XX wieku jedna z grot zawaliła się, grzebiąc robotnika, władze carskie zamknęły kopalnię.

Piasek z Nagórzyc zyskał duże uznanie hutników szkła w XIX wieku. Ceniono go na równi ze znanym wtedy w całej Europie piaskiem saksońskim. Śnieżnobiałą barwę zawdzięcza ok. 90-proc. zawartości przezroczystego kwarcu, a niewielkie domieszki skalenia, węglany wapnia, glinki i żelaza można było łatwo usunąć.

Groty Nagórzyckie przez wiele lat zapomniane i zaniedbane, były potajemnie odwiedzane tylko przez młodzież.  Po odnowieniu są atrakcją Tomaszowa Mazowieckiego. Weszły w skład tzw. Okrąglicy Tomaszowskiej (wraz z rezerwatem „Niebieskie Źródła” i Skansenem Rzeki Pilicy).

Na przewodnika czekamy w nowoczesnym pawilonie. Do grot wchodzimy w grupie ok. 20 osób. Jest chłodno. Trasa jest pętlą  i przebiega w centralnej części wyrobiska, ale dzięki oświetleniu widoczna jest cała przestrzeń. Przyglądamy się skale, oglądamy manekiny robotników przy wyrobisku, w jednej z komór przenosimy się do huty szkła, w innej spotykamy pana w ubraniu w kratkę, wokół którego latają nietoperze. To diabeł nagórzycki, bo przecież każde podziemie ma swojego ducha. Diabeł ukazał się pewnemu biednemu chłopu, gdy ten poszedł w nocy kopać piasek. Podobno czort zaproponował mu pieniądze w zamian za pracę wyłącznie w niedzielę, czyli dzień święty. Chłop odmówił, uciekł z groty i nigdy już do niej nie wszedł. Diabeł za to podobno do dziś jest w nich widywany, zwodząc turystów na manowce….

Przeczytajcie także:

Tomaszów Mazowiecki – zielone „Niebieskie źródła”

Tomaszów Mazowiecki – Wolbórka Czarnocin w skansenie

Tomaszów Mazowiecki – krzyż z armat

Tomaszów Mazowiecki – leśna toaleta

 

 

 

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s