Otrębusy – Karolin dla chorych i Mazowsza

Karolin kojarzy się jednoznacznie z zespołem Mazowsze. I bardzo dobrze, ale tak naprawdę Karolin to nazwa posiadłości Karoliny Borkowskiej,  sama zaś miejscowość nazywa  się Otrębusy (woj. mazowieckie). I zanim do pałacu wprowadzili się tancerze i śpiewacy, mieściło się tu sanatorium.

Pierwsze wzmianki o Otrębusach pochodzą z „Ksiąg Błońskich Ziemskich” z 1525 i 1534 roku. Używano wtedy pisowni łacińskiej: Otrambusche. Prawdopodobnie Otrębusy zostały założone na początku XIV wieku jako wieś prywatna z małym folwarkiem i kilkoma gospodarstwami chłopskim. Pod koniec XIX wieku majątek zaczęto rozprzedawać. Planowano stworzyć tu miejscowość leczniczą i wypoczynkową. Wtedy to, Towarzystwo Pomocy Lekarskiej i Opieki nad Umysłowo i Nerwowo Chorymi zdecydowało zbudować w Otrębusach sanatorium dla niezamożnych nerwowo chorych. Towarzystwo miało już własny szpital w Drewnicy pod Warszawą (zbudowany w 1903 roku).  Ziemię, 20 morgów, podarował Towarzystwu  Feliks Bobrowski. Do budowy przystąpiono w 1909 roku. Po śmierci Bobrowskiego budowę wspomagała wdowa – Karolina. I od jej imienia miejsce nazwano Karolinem.

Sanatorium było przewidziane na 50 miejsc – siedem sal wspólnych i 12 „oddzielnych”.  Piętrowy budynek wzniesiono według projektu Czesława Domaniewskiego, głównego architekta kolei warszawsko-wiedeńskiej, twórcę m.in. Dworca Kaliskiego w Łodzi. Sala chorych mieściły się na parterze i I pietrze, a w suterenach były urządzenia kąpielowe, sala gimnastyczna, warsztaty da pracy ręcznej, kuchnia i mieszkania dla służby. Od strony ogrodu była spora weranda dla chorych. Obok gmachu głównego powstały zabudowania gospodarcze i dom dla lekarza (tzw. biały domek). Sanatorium w Karolinie uruchomiono w 1911 r. Pierwszym kierownikiem został dr Wacław Knoff. Z małymi przerwami prowadził placówkę do września 1939 roku. W pierwszym roku istnienia sanatorium było czynne tylko przez cztery miesiące. Przyjęło wtedy w sumie  65 chorych.

Po I wojnie światowej, z braku funduszy Towarzystwo zrezygnowało z prowadzenia sanatorium, zostawiając sobie tylko Drewnicę. Budynek zajął  Rosyjski Czerwony Krzyż, a później niemiecki szpital wojskowy. W 1923 roku Towarzystwo wydzierżawiło Karolin na 5 lat Towarzystwu Dobroczynności. W Karolinie zamieszkało 120 sierot. Umysłowo chorzy wrócili do Karolina w 1932roku, po generalnym remoncie zrujnowanego pałacu. Obok leczenia chorych niezamożnych,  prowadzono też działalność komercyjną – wynajmowano pokoje na odpoczynek. W 1934 roku chorzy tzw. wypoczynkowi stanowili 13 proc. kuracjuszy, a z roku na rok ich przybywało. Karolin powoli stawał się pensjonatem, zresztą jednym z droższych w Polsce – doba kosztowała 10 zł.

Jesienią 1940 roku  do Karolina przyjechała Mira Zimińska. Szukała miejsca „wyjazdowego” dla kolegów. Spodobało jej się i niebawem do Karolina przyjechał m.in. Karol Irzykowski, Zygmunt Kisielewski, Janusz Stępowski, Paweł Hulka- Laskowski, Tadeusz Sygietyński i sama Mira. Podczas ich pobytu,  7 września zjawiło się w Karolinie gestapo – gości aresztowano, a Zimińska trafiła na Pawiak.

Towarzystwo Pomocy Lekarskiej i Opieki nad Umysłowo i Nerwowo Chorymi wznowiło działalność w 1945 roku, ale już w 1947 roku zostało rozwiązane. W Karolinie miał powstać szpital  lub sanatorium dla wysoko postawionych osób. W grudniu 1947 roku, niejako rzutem na taśmę, dyrekcja Karolina zdecydowała oddać pierwsze piętro pałacyku tworzącemu się zespołowi Mazowsze.

W Boże Narodzenie 1948 roku do Karolina przyjechała pierwsza trzydziestka dzieci. Później przybyły następne grupy. Po dwóch latach nauki, prób i ćwiczeń, 6 listopada 1950 na deskach Teatru Polskiego w Warszawie odbyła się premiera pierwszego programu Mazowsza. W repertuarze znalazły się piosenki i tańce z  regionów opoczyńskiego, kurpiowskiego i mazowieckiego. Rok później Mazowsze wyjechało do ZSRR, a w 1954 roku do Paryża. Sześć lat później dotarło do Ameryki. Dziś wokół podjazdu do pałacu leżą kamienie z wypisanymi miejscami wyjazdów. Sporo tego.

A niedaleko pałacu, stoi Europejskie Centrum Promocji Kultury Regionalnej i Narodowej Matecznik-Mazowsze. Znajduje się tam sala widowiskowa na 580 osób. W „starym” Karolinie pozostała m.in. izba pamięci zespołu i jego założycieli. Są tam lalki przywożone z całego świata, liczne nagrody, a także wspaniałe suknie Miry Zimińskiej i batuta Sygietyńskiego.

Podczas naszej wizyty w Karolinie lał deszcz. Spacer po parku był niemożliwy. Ale wrócimy w to miejsce…

Przeczytacie także:

Otrębusy – Zakątek Miry w Karolinie

Reklamy

Jedna uwaga do wpisu “Otrębusy – Karolin dla chorych i Mazowsza

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s