Kielce – Jan Karski przestrzega

W Kielcach (woj. świętokrzyskie)  na mostku w ciągu ul. Henryka Sienkiewicza przysiadł na ławeczce profesor Jan Karski, dyplomata i legendarny kurier. Dlaczego akurat tam? Przecież profesor w Kielcach nigdy nie był.

Pomnik-ławeczkę odsłonięto w kwietniu 2004 roku. Miejsce, mostek nad rzeką Silnica, który  jest skrzyżowaniem głównej ulicy Kielc z ulicą Planty, nie jest przypadkowe. Kilkadziesiąt bowiem metrów dalej, pod adresem ul. Planty 7 znajduje się kamienica, w której 4 lipca 1946 r. miał miejsce pogrom kielecki.  Profesor zaś był tym człowiekiem, który zawiadomił świat o zagładzie Żydów w czasie II wojny światowej. Tyle tylko, że nikt mu wtedy nie uwierzył…

Jan Karski, właściwie Jan Romuald Kozielewski, w czasie II wojny światowej był kurierem i emisariuszem politycznym.  Namówiony przez przywódców podziemia żydowskiego, dwukrotnie przedostał się do getta warszawskiego. W przebraniu strażnika ukraińskiego, wszedł także na teren obozu zagłady. Sądził, że trafił do Bełżca, później okazało się, że był obóz tranzytowy w Izbicy. To co zobaczył, opisał w dwóch raportach. Powstawały one na maszynie do pisania, a na Zachód dotarły w postaci mikrofilmów. Na ich podstawie , w 1942 roku minister spraw zagranicznych rządu na uchodźctwie Edward Raczyński, sporządził pierwszy oficjalny raport na temat  holocaustu. Tę właśni notę często bierze się  za tzw. Raport Karskiego. Mimo, iż noty tej wysłuchało mnóstwo zachodnich polityków i dziennikarzy, większość z nich nie wierzyła, lub nie chciała uwierzyć, w słowa emisariusza.

1 lipca 1946 roku w Kielcach zaginął ośmioletni Henryk Błaszczyk. Jego ojciec Walenty zaniepokojony przedłużającą się nieobecnością syna, około godziny 23 zgłosił na milicję zaginięcie dziecka. Dwa dni później, 3 lipca wieczorem, chłopiec wrócił do domu. Około północy ojciec, będąc pod wpływem alkoholu, pojawił się na posterunku milicji informując, że jego syn przez trzy dni był przetrzymywany w piwnicy przez Żydów, skąd udało mu się uciec. Następnego dnia rano, 4 lipca, Walenty Błaszczyk wraz synem i sąsiadem po raz kolejny udali się na milicję, gdzie opowiedzieli historię porwania Henryka. Według zeznań syna i ojca, nieznajomy mężczyzna dał chłopcu na ulicy paczkę i poprosił o odniesienie jej do jakiegoś domu. Za tę przysługę miał mu zaoferować 20 zł. Po dojściu na miejsce miano zabrać Henrykowi paczkę i zamknąć go w piwnicy, gdzie miało być już kilkoro innych dzieci. Chłopiec wskazał budynek przy ulicy Planty 7 jako na miejsce swojego uwięzienia. Mieścił się w nim m.in. Komitet Żydowski, znajdowali tam też schronienie Żydzi będący w Kielcach przejazdem. To wystarczyło, aby rozpoczął się pogrom. W jego wyniku śmierć poniosło 40 osób, w tym  37 Żydów , a 35 zostało rannych. Zdaniem wielu historyków, pogrom kielecki był ostatnim aktem Zagłady Żydów.

Zeznania Błaszczyków miały później okazać się nieprawdziwe – w rzeczywistości chłopiec, nie informując rodziców, pojechał do oddalonej o 20 km od Kielc wsi, w której rodzina mieszkała w czasie wojny, a porwanie przez Żydów wymyślił, aby uniknąć kary.

Na ławeczce profesor Karski siedzi nad szachami. Podobno był zapalonym szachistą. Gracze analizując ułożenie pionków uważają, że tej partii z profesorem wygrać nie można! Na płycie cokołu leży zmięty arkusz papieru.

Kielecka ławeczka jest repliką pomnika Jana Karskiego, który stanął w 2002 roku na terenie Uniwersytetu Georgetown w Waszyngtonie( uczelni, na której Karski przez wiele lat pracował jako wykładowca). Jest dziełem krakowskiego rzeźbiarza Karola Badyny.  Podobne ławeczki powstały jeszcze w Nowym Jorku, Łodzi, Tel Awiwie, Warszawie i w Krakowie.

W jednym z wywiadów Jan Karski mówił: ” Wielkie zbrodnie mają swój początek w małych incydentach. Nie lubisz swojego sąsiada, bo jest inny, bo ma inny kolor skóry lub inne od Ciebie przekonania, wystrzegaj się tego! Wystrzegaj się segregowania ludzi. Nie ma dobrych i złych narodów. (…) Nie wierz w narodowość opartą na pochodzeniu etnicznym. To nonsens uważać, że jesteś Polakiem, bo twoja rodzina od pokoleń jest „polska”, bez korzeni niemieckich czy żydowskich. Nie ma czystych ras i narodów.”

Przeczytajcie także:

Kielce – tajemnicza Kadzielnia

Kielce – Aleja Sław XX wieku

Kielce – trójka w pałacu biskupów

Kielce – dom rodzinny Herlinga-Grudzińskiego

Kielce – pomnik Quo Vadis, czyli Sienkiewicza

Kielce – elementarz w katedrze

18337500_10211320881171568_279601008_n

 

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s