Toruń – koncertowe Jordanki

Wygląda niezwykle, zwłaszcza jeśli uświadomimy sobie, że jesteśmy w starym, gotyckim Toruniu (woj. kujawsko-pomorskie). Centrum Kulturalno-Kongresowe Jordanki to nowoczesna sala koncertowo-kongresowa. Działa od 12 grudnia 2015 roku.

Jordanki składają się z czterech modułów. Ich wnętrze kryje dwie sale koncertowe – jedna na 880 miejsc, druga na 300, salę konferencyjną, kawiarnię, biura oraz dwukondygnacyjny parking podziemny na 185 miejsc. Największy z modułów mieści dużą salę koncertową. Jej widownia jest rozmieszczoną na kilku poziomach, a główną scenę można otworzyć na zewnętrzy plac (z tyłu budynku)  i organizować koncerty plenerowe. Ta część ścian od zewnętrznej strony jest przypomina czarne żaluzje. Akustykę sali można zmieniać za pomocą  ruchomych sufitów. Powierzchnia całości Jordanek wynosi 18 584,77 m². Kubatura budynku to 158 183,01 m³ (części nadziemnej 106 375 m³ oraz podziemnej 51 808,01 m³).

Jordanki są dziełem hiszpańskiego architekta Fernando Menisa, założyciela pracowni „MenisArquitectos S.L.P.”. W 2008 roku wygrał on międzynarodowy konkurs na Salę Koncertową w Toruniu. Nadesłano wówczas 22 projekty. Hiszpan przekonał jury oryginalną rzeźbiarską bryłą, a także możliwościami wielofunkcyjnego wykorzystania obiektu. Projekt Menisa już zdobył wiele nagród, m.in. otrzymał w 2010 roku nagrodę na Festiwalu Architektury Światowej (WAF) w Barcelonie jako najlepszy kulturalny obiekt przyszłości.  Jordanki znalazły się też na liście 6 najlepszych projektów w zestawieniu World Architecture News Award 2016 w kategorii „beton w architekturze”. Bo Jordanki są w większości pokryte jasnym betonem. W niektórych miejscach beton  „pęka”  i odsłania „niby-mury”. Ta okładzina nazywa się pikado – to połączenie betonu z innymi materiałami: tufem wulkanicznym oraz cegłą klinkierową. W ten sposób projektant chciał nawiązać do gotyckiej zabudowy  Torunia. „Pikado” nazwa się też bar w Jordankach.

Obeszliśmy gmaszysko dookoła. Jak szkoda, że nie można wejść do środka, nawet do holu – w niedzielę było zamknięte za cztery spusty. Gdyby była klamka, pewne byśmy ją pocałowali, ale w tak nowoczesnym gmachy klamek nie ma. Ale i tak nam się podobał, choć słyszeliśmy głosy, że to niedokończony bunkier. No cóż, o gustach się nie dyskutuje.

Przeczytajcie również:

Toruń – płyty ze św. Jerzego w ratuszu

Toruń – “Rejs” na bulwarze

Toruń – planetarium w gazowni

Toruń – malowidła w NMP

Toruń – kościół Rydzyka

Toruń – Foch w ratuszu

Toruń – wieża ratusza

IMG_6149

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s